Skip to content Skip to sidebar Skip to footer

Paweł Sobierajski

34 Artykuły opublikowane

Anatomia brzydoty

Jestem tylko brzydkim kolesiem z Radomia. Tak, mówię o sobie. Powtarzam mantrę, która ma mnie ustawić w szeregu, przyciszyć, i sprowadzić do poziomu, który jest klarowny dla całej reszty świata. Myślę, że jak sam siebie nazwę tak pierwszy, to inni już stracą przyjemność z przywileju pierwszeństwa. Właśnie w tym jest mój zysk. Myślę ta…

Czytaj dalej

Pan Buc

Dałem ciała. Podniosłem głos na Kasię. Nie powinienem. I nawet nie chodzi o to, czy miałem rację. Chodzi o sposób. O moment, w którym zamiast kontrolować sytuację, pozwoliłem, żeby sytuacja kontrolowała mnie. Patrzę na siebie z boku i wiem że to nie jest człowiek, którym chciałem się stać. Jestem słaby. …

Czytaj dalej

Dynamika bezwstydnego wstydu

Wstyd to jest chyba organ wewnętrzny. Taki dziwny, nienazwany w przemądrzałych dysputach naukowych i atlasach anatomicznych,l ale obecny u każdego. Widać go między żołądkiem, a gardłem - czasem bliżej serca, czasem bliżej odbytu, zależnie od tego, kto cię wychowywał. Organ, który potrafi jednocześnie truć i leczyć, jakiś pojebany bilans dwóch wykluczających się sytuacji. Ale…

Czytaj dalej

Bal martwych ciał

Każde śniadanie to bal. Kolorowy, wystawny. Ktoś w kapeluszu, ktoś w cylindrze. Muszę jednak Was przeprosić za dużą dawkę szczerości - bo nie będzie ona wygodna. To była gra. Brutalna. Nie mam pewności czy mieliśmy zdolność i charyzmat do jej złagodzenia. Żeby było uczciwiej to sfastryguje swoje odczucia i przez optykę własnej źrenicy…

Czytaj dalej

Matcha nie Macho

Patrzę na tę scenę polityczną od lat wielu. Swędzi mnie z ogromną upartością wrażenie, że siedzę na prywatnym koktajlu, na którym nie powinno mnie być, ale politycy dawno zapomnieli, że w ogóle zaistniałem i nabrałem dla nich przeźroczystości. Grają w siłę, za którą nam przyjdzie płacić rachunki. Oni prężą klaty.…

Czytaj dalej

Wiejski Głupek

Próbuję znaleźć w sobie mądre słowa. I nic nie przychodzi. Albo jestem głupi, albo coś we mnie pęka. Noc była ciężka. Myśli chodziły po głowie jak zwierzęta zamknięte w zbyt małej klatce. Trułem je powoli. Wieczorem poprzedniego dnia pożegnaliśmy się z Darią.  Albo ona, albo ja. Tak to wtedy widzieliśmy. Tak to czuliśmy. Jedno z…

Czytaj dalej

Pedał, który kocha wszystkie kobiety.

Świat od bardzo dawna ma słabość do spuszczania kobietom wpierdolu. Czasem pięścią, ale żeby nie było sińcow, mężczyzna wynalazł patriarchat i i tchnął w niego duszę systemu. Jeśli nie słowem, to zaniedbaniem. Kobieta ma zawsze swoje miejsce - mężczyzna zapragnął wskazywać to miejsce palcem, nadawać kobiecie kierunek. Od tysięcy lat kobieta w kulturze funkcjonuje jako…

Czytaj dalej

Nieczytelny - kim jestem?



Może po prostu człowiekiem. To słowo brzmi podejrzanie zwyczajnie, jakby niczego nie wyjaśniało, a jednak wyjaśnia wszystko.









Nieczytelny? Być może.


Ale żywy. Czujący. I dopóki czuję - dopóty jestem.



Dziękujemy za dołączenie!