Zbigniew Ziobro nie chciał rządzić Polską. Chciał kawałka państwa tylko dla siebie - zamkniętego pokoju, w którym prawo chodzi na smyczy, a smycz trzyma on.
I w 2015 roku dokładnie taki pokój dostał. Gdy wrócił wtedy do władzy jako minister sprawiedliwości, a w 2016 połączył to z funkcją Prokuratora Generalnego, dostał prezent, który w normalnym…
